1. Strona główna
  2.  / 
  3. Blog
  4.  / 
  5. Cień ducha: Rolls-Royce Twenty Roadster z 1923 roku

WAŻNE POWIADOMIENIE: Z powodu sezonowych świąt będziemy mogli wysłać Twój IDL dopiero 14 kwietnia 2026 roku. Ale wersja elektroniczna będzie gotowa w ciągu 24 godzin.

Cień ducha: Rolls-Royce Twenty Roadster z 1923 roku

Cień ducha: Rolls-Royce Twenty Roadster z 1923 roku

Odkryj fascynującą historię pierwszego samochodu Rolls-Royce’a przeznaczonego dla „właściciela-kierowcy” — rewolucyjne odejście od legendarnego Silver Ghosta.

Od 1907 do 1922 roku Rolls-Royce produkował tylko jeden samochód: Silver Ghosta, powszechnie uznawanego za „najlepszy samochód na świecie”. Nadszedł jednak czas na drugi model — stworzony z konieczności i zaprojektowany dla zupełnie nowego typu kierowcy. To historia Rolls-Royce’a Twenty Roadster autorstwa Wm. Watson z Liverpoolu.

Podwozie numer 125 nosi swoje liverpooolskie nadwozie roadster z cichą elegancją — samochód stworzony dla dżentelmenów, którzy nie chcieli już czekać na szofera.

Dlaczego Rolls-Royce stworzył Twenty

Prace nad mniejszym i bardziej dostępnym Rolls-Royce’em rozpoczęły się pod koniec I wojny światowej. Powody były bezlitośnie praktyczne: Wielka Brytania miała stanąć w obliczu dotkliwego niedoboru zawodowych szoferów.

Wojna odcisnęła swoje piętno na rynku pracy na kilka sposobów:

  • Wielu wykwalifikowanych kierowców poległo na polu bitwy
  • Inni wrócili do domu z urazami uniemożliwiającymi im pracę
  • Pula wykształconych szoferów była po prostu niewystarczająca, by zaspokoić popyt

Oznaczało to, że zamożni właściciele samochodów — przyzwyczajeni do tego, że wszędzie ich wożono — będą musieli sami usiąść za kierownicą. Istniejące modele Rolls-Royce’a były projektowane z myślą o zawodowych kierowcach, dlatego potrzebne było nowe podejście: samochód, którym mógłby pewnie jeździć każdy, kto zdał egzamin na prawo jazdy.

Powojenny świat wymagał nowego rodzaju właściciela Rolls-Royce’a: takiego, który chwyta za kierownicę, zamiast po prostu osiadać na tylnym siedzeniu.

Rewolucyjne rozwiązania inżynieryjne Fredericka Henry’ego Royce’a

Frederick Henry Royce, główny inżynier i projektant firmy, podszedł do tego wyzwania z charakterystyczną dla siebie skrupulatnością. Mimo dobrze znanych konserwatywnych poglądów i szacunku dla tradycji odważnie unowocześnił konstrukcję „młodszego” modelu.

Frederick Henry Royce przykładał do swojego „młodszego” modelu tę samą wymagającą uwagę co do każdej maszyny noszącej jego nazwisko.

Kluczowe innowacje techniczne

Nowy silnik stanowił znaczące odejście od Silver Ghosta:

  • Jednolity blok cylindrów – Zastąpił dwuczęściową konstrukcję Ghosta (dwa odcinki po trzy cylindry)
  • Zdejmowana głowica cylindrów – Nowoczesne ulepszenie w stosunku do poprzedniej, nierozbieralnej konstrukcji
  • Jedna świeca zapłonowa na cylinder – Uproszczenie względem dwuiskrownikowego systemu Ghosta
  • Zapasowy magneto – Zachowany jako zabezpieczenie na wypadek awarii cewki wysokiego napięcia
Jednolity blok cylindrów rzędowej szóstki Twenty’ego był świadomym zerwaniem z tradycją — wybrany dla niezawodności, nie dla sentymentu.

Moc i osiągi

Słowo „Twenty” w nazwie modelu odnosiło się do podatkowej mocy silnika — wartości obliczanej na podstawie pojemności skokowej (3 127 cm³). Rzeczywista moc silnika rzędowego sześciocylindrowego była znacznie wyższa:

  • Rzeczywista moc: 55 KM
  • Maksymalna prędkość obrotowa silnika: 2 750 obr./min
Rzeczywiste osiągi znacznie przekraczały wartość podatkową, od której Twenty wziął swoją nazwę — dżentelmeńskie niedopowiedzenie w mechanicznej formie.

Kontrowersje wokół skrzyni biegów

Kiedy Twenty zadebiutował, wyposażony był w trzybiegową skrzynię manualną o nietypowym układzie. Dźwignia zmiany biegów umieszczona była pośrodku przedziału kierowcy — po lewej stronie, pod lewą ręką kierowcy, a nie prawą. W pobliżu znajdował się hamulec ręczny, którego dźwignia również przechodziła przez podłogę.

Dziś taki układ mógłby się wydawać całkowicie logiczny, jednak wzbudził niezadowolenie konserwatywnych nabywców. Preferowali oni znany im układ z obiema dźwigniami po prawej stronie, między siedzeniem a drzwiami — choć ta konfiguracja:

  • Utrudniała dostęp do miejsca kierowcy
  • Wymagała specjalnie przycinanych poduszek siedzenia, by pomieścić dźwignie

Ostatecznie zwyciężyła tradycja. Późną jesienią 1925 roku Rolls-Royce wprowadził istotne zmiany:

  • Dodano czwarty bieg
  • Dźwignię zmiany biegów i hamulec ręczny przeniesiono na prawą stronę
  • Tłumiki cierne zastąpiono nowoczesnymi hydraulicznymi amortyzatorami

Twenty pozostawał w produkcji do 1929 roku, kiedy zastąpił go model 20/25 HP.

Kwestia właściwego miejsca dźwigni zmiany biegów może wydawać się błahostką; w 1922 roku wystarczyła, by podzielić nabywców Rolls-Royce’a na dwa zwaśnione obozy.

Związek z Watsonem: historia liverpooolskiego nadwoziowca

Samochód opisywany w tym artykule to podwozie numer 125 spośród 2 940 wyprodukowanych egzemplarzy. Każde podwozie Rolls-Royce’a przechodziło fabryczne testy drogowe przed dopuszczeniem do sprzedaży. Nabywcy następnie wybierali nadwoziowca, który według ich osobistych upodobań tworzył indywidualne nadwozie.

W tym przypadku nabywcą nie była osoba prywatna, lecz William Watson and Company — liverpooolski dealer Rolls-Royce’a prowadzący własny zakład nadwoziarski.

Zanim założono jakiekolwiek nadwozie, każdy Twenty przechodził rygorystyczne fabryczne testy drogowe — dopiero wtedy rzemieślnicy Watsona mogli przystąpić do pracy.

William Watson: od rowerów do samochodów luksusowych

William Watson należał do znakomitego pokolenia brytyjskich kolarzy wyścigowych i producentów rowerów, którzy ukształtowali wczesny przemysł motoryzacyjny. Jego droga do świata automobili była niezwykła:

  • 1901 – Zbudował swój pierwszy pojazd czterokołowy (trójkołowiec z francuskim silnikiem De Dion-Bouton, zmodyfikowany przez dodanie przedniego koła)
  • Początek lat 1900. – Został brytyjskim importerem francuskich samochodów Georges Richard
  • 1904 – Został pierwszym autoryzowanym dealerem w Wielkiej Brytanii dla francuskiego producenta Berliet
  • 1905 – Dzięki swoim kontaktom w świecie kolarstwa został czołowym agentem sprzedaży samochodów Napier
  • 1908 – Wygrał wyścig Tourist Trophy za kierownicą samochodu wyścigowego Napier „Little Dorrit”
  • 1908 – Dołączył do Rolls-Royce’a jako regionalny agent sprzedaży
  • 1921 – Zbudował swoje pierwsze nadwozie na podwoziu Rolls-Royce’a
Droga Williama Watsona od kolarstwa wyczynowego do najbardziej ekskluzywnych salonów w Liverpoolu była wybrukowana niespokojną ambicją i mechaniczną ciekawością świata.

Imperium biznesowe Watsona

Firma Watsona budowała nadwozia przede wszystkim dla bardziej przystępnej marki Morris, a nie dla Rolls-Royce’a. Przedsiębiorstwo rozrosło się i obejmowało:

  • Dwa liverpooolskie warsztaty serwisujące pojazdy marki Talbot, Alvis, Jaguar, AC i Bentley
  • Londyński oddział w Chelsea działający jako wypożyczalnia samochodów

William Watson dożył 87 lat i zmarł w 1961 roku. Jego firma działała pod liverpooolskim adresem jeszcze przez kolejną dekadę. Oryginalny budynek przy Oldham Street stoi do dziś, pełniąc bardziej przyziemną funkcję — parkingu.

Warsztat przy Oldham Street, w którym niegdyś powstawały nadwozia dla Rolls-Royce’a i Bentleya, dziś chroni przed deszczem kolekcję pojazdów znacznie mniej wyjątkowych.

Dziedzictwo Rolls-Royce’a Twenty

Twenty pozostawał w produkcji przez siedem lat, od 1922 do 1929 roku. Jego duchowym następcą we współczesnej gamie Rolls-Royce’a jest Rolls-Royce Ghost — jakże trafnie nazwany na cześć Silver Ghosta, który poprzedził Twenty’ego sto lat temu.

Podobnie jak jego przodek, współczesny Ghost jest „młodszym” modelem w gamie, przeznaczonym dla właścicieli, którzy wolą samodzielnie prowadzić samochód niż zatrudniać szofera. Niektóre tradycje najwyraźniej warte są zachowania.

Siedem lat produkcji, 2 940 podwozi i rodowód, który trwa — cicha rewolucja Twenty’ego wciąż pobrzmiewa w każdym prowadzonym przez właściciela Rolls-Roysie.

Rolls-Royce Twenty z 1923 roku reprezentuje przełomowy moment w historii motoryzacji — kiedy jeden z najbardziej ekskluzywnych producentów na świecie po raz pierwszy przyznał, że luksus i samodzielna jazda mogą iść ze sobą w parze.

Zdjęcia: Andrey Khrisanfov
To jest tłumaczenie. Oryginalny artykuł dostępny tutaj: Тень призрака: Rolls-Royce Twenty Roadster 1923 года в рассказе Андрея Хрисанфова

Zastosuj
Proszę wpisać swój adres e-mail w polu poniżej i kliknąć „Subskrybuj”
Zapisz się i otrzymaj pełne instrukcje dotyczące uzyskania i korzystania z międzynarodowego prawa jazdy, a także porady dla kierowców za granicą